• Wędrówką życie jest człowieka...

    Zielone Boskie Święta FL3


    Zielone Boskie Święta FL3
    Zorganizować święta bez stołu, krzeseł, białego obrusu, choinki? Chyba zwariowałeś!

    Chciałam coś jeszcze dodać, ale ugryzłam się w język. Mieszkanie jest puste. Materac dmuchany rzucony na ziemię, jakiś kocyk do przykrycia i jasiek przywieziony z Polski... Pusto, dziwnie i słonecznie. Na następny dzień mąż zakomunikował: Zostaliśmy zaproszeni na Wigilię do znajomego z pracy, poznasz kilku Polaków i Czechów. Zrobiło mi się przykro, że byłam nieprzyjemna dla Darka, ale chyba jeszcze jestem w szoku. Nie reaguję normalnie, przecież powinnam się cieszyć.

    Po zjedzeniu kolacji, bo trudno to nazwać Wigilią, jadąc na 22:00 na pasterkę - co już było dla mnie nowością - nie mogłam się nadziwić, że pierwsze święta mam za sobą. Jeszcze nie zdradziłam się, że zostaję. Darek będzie w szoku, bo on nie wierzy, że ja mogę zostawić Warszawę. Cóż, nie zostawiam jej przecież na zawsze, za rok wrócimy wszyscy razem... Może będę już w ciąży? Lekarz powiedział, że jak zwolnię trochę, odstresuję się i wyciszę, to powinno być wszystko w porządku, a tu jest idealnie, pogoda i nastroje sprzyjają. Ocean wycisza i szumem uspakaja, wystarczy tylko zamknąć oczy, by doznać błogiego uczucia nieistnienia.

    Aby jakieś wielkie tłumy na pasterce były to nie powiem, za to wszyscy trzeźwi - miłe zaskoczenie jestem w totalnym szoku! No i dziwnie wyglądają ludzie bez kurtek, czapek, swetrów i szalików. Wszyscy na elegancki krótki rękaw, panowie pod krawatem, a panie w kapeluszach. Ja musiałam się rozbierać, bo jeszcze nie przyzwyczaiłam się do tego, że temperatura w nocy nie spada... Nadal jest 27 stopni. Ciemno to chłodno - tak powinno być, prawda? Jakoś tu dziwnie jest :-)

    justa

    0 komentarze:

    Prześlij komentarz

     

    Gdzie mnie znaleźć?

    Na pewno tutaj, ale jeśli komuś mało, to gorąco zapraszam na Facebooka. Po pierwsze na fanpage Kobieta na swoim, powiązany ściśle z tym blogiem, ale bogatszy również w inne treści. Nie można pominąć Propter Familia , gdzie znajdziecie wszystkie informacje o bieżącej działalności organizacji. Moją bieżącą publicystykę związaną z pobytem w Norwegii znajdziecie na portalu Moja Norwegia. Odsyłam także do ikon społecznościowych na górze strony.

    Moje projekty

    Realizuję się na wielu polach, jak na nowoczesną kobietę renesansu przystało ;-) Jestem założycielką organizacji Propter Familia, która działa w norweskim Bergen. Jej głównym zadaniem jest pomoc Polakom w Norwegii oraz ich integrowanie wokół wartościowych inicjatyw. Jestem blogerką, co widać najlepiej na przykładzie tej strony. Pisuję wiersze, które póki co zyskują uznanie w internecie, ale mam nadzieję, że już wkrótce zaistnieją także poza nim. Jeśli chcecie wiedzieć więcej o moich działaniach, po prostu śledźcie tego bloga :-)

    O mnie

    Nazywam się Justyna Kotowiecka. Kim jestem? Przede wszystkim żoną, matką i typową strażniczką domowego ogniska. Jednak chcę od życia więcej, dlatego angażuję się w przeróżne inicjatywy. Piszę, tworzę, a swoją twórczością dzielę się z ludźmi w internecie. Zapraszam Was do mojego świata!