• Wędrówką życie jest człowieka...

    Marsz Niepodległości 11/11/11


    Smutno mi bardzo. Powinniśmy się cieszyć. Polska niepodległa! Cóż może być piękniejszego?

    W Warszawie, mojej kochanej Warszawie, zginęło w '44 ponad 200 tysięcy ludzi. Dziś trzymając kurczowo za ręce dzieci, przyśpieszając kroku oddalałam się od Placu Konstytucji mijając smutne oczy staruszków na ulicach. Zażenowanych, zagubionych w rzeczywistości... Każdy z nich z flagą albo znaczkiem Polski Walczącej. Przyszli jak i ja, by się cieszyć z narodowego święta. Naszego święta... Być Polakiem jak widać nie jest dla wszystkich istotną rzeczą. Nie jest dla telewizji, gazet czy elity. To wstydliwa rzecz... Znajomy mi przed chwilą powiedział, że przez 10 dni przed Marszem serwer był hakowany i ktokolwiek się do niego dostawał rozsyłał informację, że Marsz jest odwołany. Teraz wszyscy mądrzy krytykują w telewizji, że nie obeszło się bez zamieszek. Cała manifestacja - jestem Polakiem - była legalna i policja powinna zabezpieczyć odpowiednio Marsz, tak aby wszyscy czuli się bezpieczni. Za rok, jeśli tu będę, choć z wielką nadzieją modlę się, aby nie... ale gdyby - to idę ponownie, bez dzieci i obciążenia, że im się coś stanie - idę! Bo Niepodległość to powód do radości, wielkiej radości i dumy dla wszystkich!
    Józef Piłsudski: Naród wspaniały, tylko ludzie k*rwy
    A to co mi przesłał znajomy... koszmar. Nawet nie byłam tego świadoma. Mr. Incredible - to dla Pana - chcę stąd uciec, proszę... Nie rozumiem i nawet nie chcę zrozumieć, chcę wyjechać i śnić mój piękny sen o Warszawie, żyć iluzją tak jak przez ostatnie lata na Florydzie.

    http://www.11listopada.org

    http://www.11listopada.org/files/no_pasaran.pdf

    justa

    0 komentarze:

    Prześlij komentarz

     

    Gdzie mnie znaleźć?

    Na pewno tutaj, ale jeśli komuś mało, to gorąco zapraszam na Facebooka. Po pierwsze na fanpage Kobieta na swoim, powiązany ściśle z tym blogiem, ale bogatszy również w inne treści. Nie można pominąć Propter Familia , gdzie znajdziecie wszystkie informacje o bieżącej działalności organizacji. Moją bieżącą publicystykę związaną z pobytem w Norwegii znajdziecie na portalu Moja Norwegia. Odsyłam także do ikon społecznościowych na górze strony.

    Moje projekty

    Realizuję się na wielu polach, jak na nowoczesną kobietę renesansu przystało ;-) Jestem założycielką organizacji Propter Familia, która działa w norweskim Bergen. Jej głównym zadaniem jest pomoc Polakom w Norwegii oraz ich integrowanie wokół wartościowych inicjatyw. Jestem blogerką, co widać najlepiej na przykładzie tej strony. Pisuję wiersze, które póki co zyskują uznanie w internecie, ale mam nadzieję, że już wkrótce zaistnieją także poza nim. Jeśli chcecie wiedzieć więcej o moich działaniach, po prostu śledźcie tego bloga :-)

    O mnie

    Nazywam się Justyna Kotowiecka. Kim jestem? Przede wszystkim żoną, matką i typową strażniczką domowego ogniska. Jednak chcę od życia więcej, dlatego angażuję się w przeróżne inicjatywy. Piszę, tworzę, a swoją twórczością dzielę się z ludźmi w internecie. Zapraszam Was do mojego świata!