• Wędrówką życie jest człowieka...

    Dzień piąty - zaległe mary wymiary:-)


    Właściwie powinnam rozpocząć tego bloga od tego wpisu, ale jakoś nie miałam odwagi.

    To, że teraz to robię nie oznacza, iż przez te pięć dni jej nabrałam, absolutnie nie. Niemniej stwierdziłam, że czas spojrzeć prawdzie w oczy i przestać się zasłaniać powiedzeniem:

    kochanego ciała nigdy nie za wiele.

    Trochę faktów:

            • waga startowa 95 kg
            • wzrost 164 cm
            • obwód w pasie 118 cm
            • obwód w biodrach 128 cm
            • udo 67 cm


    Tak oto kochani wyglądam. Od kilku lat migałam się tym, że urodziłam troje dzieci i to całkiem normalne, że mam brzuch. Przebywałam też długo w USA i właściwie kompleksy na punkcie wagi i wyglądu zaczęłam mieć dopiero jak wróciłam do Polski. Pierwsze zderzenie było okropne - już zapomniałam jakim my jesteśmy szczupłym narodem! Oczywiście zanim zupełnie się poddałam miałam kilka samozwańczych zrywów, gdzie się odchudzałam, stosowałam tysiące diet cud, łykałam wszystkie reklamowane tabletki, ćwiczyłam i nic oprócz depresji i dodatkowych kilogramów to nie dało.

    Teraz jestem na tak zwanym zakręcie. Czasami każdy ma taki okres w życiu, który chętnie by przespał. W tym całym zawirowaniu potrzebowałam jakiejś zmiany, chciałam poczuć, że można coś zrobić, walczyć i odnaleźć siebie. Jeszcze raz postanowiłam spróbować. Nie wiem dlaczego. Czy to kobieca wrodzona intuicja, ale jakiś wewnętrzny głos mi mówi, że przyłączenie się do akcji „Chudniesz wygrywasz zdrowie” jest strzałem w dziesiątkę.

    2 komentarze:

    Prześlij komentarz

     

    Gdzie mnie znaleźć?

    Na pewno tutaj, ale jeśli komuś mało, to gorąco zapraszam na Facebooka. Po pierwsze na fanpage Kobieta na swoim, powiązany ściśle z tym blogiem, ale bogatszy również w inne treści. Nie można pominąć Propter Familia , gdzie znajdziecie wszystkie informacje o bieżącej działalności organizacji. Moją bieżącą publicystykę związaną z pobytem w Norwegii znajdziecie na portalu Moja Norwegia. Odsyłam także do ikon społecznościowych na górze strony.

    Moje projekty

    Realizuję się na wielu polach, jak na nowoczesną kobietę renesansu przystało ;-) Jestem założycielką organizacji Propter Familia, która działa w norweskim Bergen. Jej głównym zadaniem jest pomoc Polakom w Norwegii oraz ich integrowanie wokół wartościowych inicjatyw. Jestem blogerką, co widać najlepiej na przykładzie tej strony. Pisuję wiersze, które póki co zyskują uznanie w internecie, ale mam nadzieję, że już wkrótce zaistnieją także poza nim. Jeśli chcecie wiedzieć więcej o moich działaniach, po prostu śledźcie tego bloga :-)

    O mnie

    Nazywam się Justyna Kotowiecka. Kim jestem? Przede wszystkim żoną, matką i typową strażniczką domowego ogniska. Jednak chcę od życia więcej, dlatego angażuję się w przeróżne inicjatywy. Piszę, tworzę, a swoją twórczością dzielę się z ludźmi w internecie. Zapraszam Was do mojego świata!