• Wędrówką życie jest człowieka...

    Czuję się nabita w butelkę!


    GAP - rozmiar 12 :-)
    Przeglądając internet natknęłam się na artykuł opisujący oszustwa producentów ubrań, oczywiście w dobrej wierze i aby klientowi poprawić humor. Ale ja poczułam się oszukana!

    Ja tu siebie obwiniam o dodatkowe kilo, a okazuje się, że żyłam w błogiej nieświadomości. Jak się okazuje większość producentów, próbując nam schlebiać, oszukuje w rozmiarach i to nie tylko damskich, ale i męskich spodni. To dlatego nie czułam się źle i wciąż wydawało mi się, że jestem całkiem „wymiarowa i ok”. Nosząc 14 marzyłam, by schudnąć do 10-12, a tak naprawdę noszę 16-18 :-) Szok!!!

    Dla tych, co mają problemy w przeliczaniu cali na centymetry informuję, że jeden cal to 2,54 cm - taka mądra jestem, bo mam internet, ale tak naprawdę to ja i matematyka jakoś nigdy nie szliśmy razem w parze.

    I tak ulubiony przeze mnie GAP oszukiwał tylko o około 9 cm! Okazuje się również, że 36 cali a 36 cali według H&M a Old Navy to zupełnie co innego, więc niech mi ktoś powie teraz, że 2+2 to nie jest 5 :-)

    Tak było w USA, ale i w Polsce się zdarza, bo my zawsze kopiujemy jakoś dziwnie to co złe :-) Zresztą w swoich pomysłach nie jesteśmy gorsi, bo w przymierzalniach mamy wyszczuplające lustra... Eh, dlatego ja podejmując się odchudzania zaprzyjaźniłam się z poczciwym, starym centymetrem i jak na razie jemu tylko ufam!

    esquire pants sizes
    http://www.esquire.com/blogs/mens-fashion/pants-size-chart-090710

    4 komentarze:

    Prześlij komentarz

     

    Gdzie mnie znaleźć?

    Na pewno tutaj, ale jeśli komuś mało, to gorąco zapraszam na Facebooka. Po pierwsze na fanpage Kobieta na swoim, powiązany ściśle z tym blogiem, ale bogatszy również w inne treści. Nie można pominąć Propter Familia , gdzie znajdziecie wszystkie informacje o bieżącej działalności organizacji. Moją bieżącą publicystykę związaną z pobytem w Norwegii znajdziecie na portalu Moja Norwegia. Odsyłam także do ikon społecznościowych na górze strony.

    Moje projekty

    Realizuję się na wielu polach, jak na nowoczesną kobietę renesansu przystało ;-) Jestem założycielką organizacji Propter Familia, która działa w norweskim Bergen. Jej głównym zadaniem jest pomoc Polakom w Norwegii oraz ich integrowanie wokół wartościowych inicjatyw. Jestem blogerką, co widać najlepiej na przykładzie tej strony. Pisuję wiersze, które póki co zyskują uznanie w internecie, ale mam nadzieję, że już wkrótce zaistnieją także poza nim. Jeśli chcecie wiedzieć więcej o moich działaniach, po prostu śledźcie tego bloga :-)

    O mnie

    Nazywam się Justyna Kotowiecka. Kim jestem? Przede wszystkim żoną, matką i typową strażniczką domowego ogniska. Jednak chcę od życia więcej, dlatego angażuję się w przeróżne inicjatywy. Piszę, tworzę, a swoją twórczością dzielę się z ludźmi w internecie. Zapraszam Was do mojego świata!