• Wędrówką życie jest człowieka...

    Panienki, zakładajcie sukienki :-)


    Zawsze kupowałam rzeczy za małe, co może nie było dobre, ale ja tłumaczyłam sobie, że schudnę... I jak widać powoli, małymi kroczkami podążam do celu. Ostatnio kupiłam sobie w Stilago sukienkę. Zawsze marzyłam o takiej workowatej, którą mogłabym założyć wszędzie i do wszystkiego.

    Długo zastanawiałam się nad kolorem i w sumie troszkę żałuję, że nie zdecydowałam się na jakiś fiolet czy też błękit, ale teraz nie ma co... Może uda mi się znów upolować coś podobnego. W klubie Stilago codziennie zmieniają się produkty, choć jest i stała kolekcja. Moja sukienusia to B.C - połączenie wygody z praktycznością. Pomimo workowatości, co mnie bardzo zaskoczyło, sukienka wyszczupla - przynajmniej tak moi domownicy orzekli :-)

    Mam nadzieję, że podzielicie ich zdanie... Choć ja mam jeszcze długą drogę do smukłości. Teraz jestem na diecie „metabolizm”, która jest jedną z moich ulubionych! Mam też dwa nowe małe motywatorki. Pierwszy to spódniczka dżinsowa - zakupię ją przy najbliższej okazji, jak tylko znajdę odpowiednią! Oczywiście rozmiar lub dwa mniejszą niż obecnie noszę. Wypatrzę coś na pewno, ciemny denim przed kolanko :-)
    Druga rzecz  - jak tylko moja waga pokaże cyfrę 7 z przodu - zrobię sobie kolczyk w nosie :-)

    Ostatni zakup - sukienka B.C zakupiona w Stilago. I ja z wagą 85 kg - prawda, że wcale nie widać ? 

    16 komentarze:

    Prześlij komentarz

     

    Gdzie mnie znaleźć?

    Na pewno tutaj, ale jeśli komuś mało, to gorąco zapraszam na Facebooka. Po pierwsze na fanpage Kobieta na swoim, powiązany ściśle z tym blogiem, ale bogatszy również w inne treści. Nie można pominąć Propter Familia , gdzie znajdziecie wszystkie informacje o bieżącej działalności organizacji. Moją bieżącą publicystykę związaną z pobytem w Norwegii znajdziecie na portalu Moja Norwegia. Odsyłam także do ikon społecznościowych na górze strony.

    Moje projekty

    Realizuję się na wielu polach, jak na nowoczesną kobietę renesansu przystało ;-) Jestem założycielką organizacji Propter Familia, która działa w norweskim Bergen. Jej głównym zadaniem jest pomoc Polakom w Norwegii oraz ich integrowanie wokół wartościowych inicjatyw. Jestem blogerką, co widać najlepiej na przykładzie tej strony. Pisuję wiersze, które póki co zyskują uznanie w internecie, ale mam nadzieję, że już wkrótce zaistnieją także poza nim. Jeśli chcecie wiedzieć więcej o moich działaniach, po prostu śledźcie tego bloga :-)

    O mnie

    Nazywam się Justyna Kotowiecka. Kim jestem? Przede wszystkim żoną, matką i typową strażniczką domowego ogniska. Jednak chcę od życia więcej, dlatego angażuję się w przeróżne inicjatywy. Piszę, tworzę, a swoją twórczością dzielę się z ludźmi w internecie. Zapraszam Was do mojego świata!