• Wędrówką życie jest człowieka...

    Z wizytą u Ciotki :D



    Cóż pozostało cioci, jak być aniołem dobroci.

    Sobota i choć u Cioci  - to nie na imieninach :-) Powinna być, ale nie jest :-(  cała rodzina. Brakuje wujka (tęsknię za Tobą), ale o tym kiedy indziej, bo dziś jest o ciotce. Zazdrość to bardzo brzydka cecha, ale czasami, choć człowiek stara się jak może, to uczucie to kipi z niego i paruje uszami.

    Ja też tak mam, a raczej miałam, bo teraz odkąd zaczęłam się odchudzać zazdrość zamieniam na zadowolenie i satysfakcję, zaś szczupli stają się motywatorami, wzorem do naśladowania. I tak powinno być! Niemniej ja zawsze patrząc na chuderlaków popadałam w złośliwą furię.

    Ponad rok temu - maj 2011 
    Słynne moje powiedzenie to człowiek chudy zgryźliwy, a gruby przemiły :-)

    Teraz jednak ja chcę wyglądać jak ona.

    Ania waży 57 kilo i pod wieloma względami może być moim ideałem. Jeśli zastanawiacie się jak to możliwe, że ta urocza osoba obok mnie na zdjęciu to ciotka, to już tłumaczę. Rodzinne koligacje są czasem dziwne, prawda? Otóż moja babcia i Ani mama to rodzone siostry. O ich losach można by opowiadać godzinami, bo są to historie nie tyle ciekawe, co niesamowite.

    Z Anią jestem związana od dziecka, bo choć to ciotka jest młodsza i wychowywałyśmy się razem :-) I tak to w życiu właśnie bywa... A teraz ja mam motywację w postaci „klotki”, którą teraz spadkowo-wagowo mam zamiar dogonić.

    A to już dziś :-) ... Ehh, jeszcze mam podwójnie gruby podbródek ! 

    2 komentarze:

    Prześlij komentarz

     

    Gdzie mnie znaleźć?

    Na pewno tutaj, ale jeśli komuś mało, to gorąco zapraszam na Facebooka. Po pierwsze na fanpage Kobieta na swoim, powiązany ściśle z tym blogiem, ale bogatszy również w inne treści. Nie można pominąć Propter Familia , gdzie znajdziecie wszystkie informacje o bieżącej działalności organizacji. Moją bieżącą publicystykę związaną z pobytem w Norwegii znajdziecie na portalu Moja Norwegia. Odsyłam także do ikon społecznościowych na górze strony.

    Moje projekty

    Realizuję się na wielu polach, jak na nowoczesną kobietę renesansu przystało ;-) Jestem założycielką organizacji Propter Familia, która działa w norweskim Bergen. Jej głównym zadaniem jest pomoc Polakom w Norwegii oraz ich integrowanie wokół wartościowych inicjatyw. Jestem blogerką, co widać najlepiej na przykładzie tej strony. Pisuję wiersze, które póki co zyskują uznanie w internecie, ale mam nadzieję, że już wkrótce zaistnieją także poza nim. Jeśli chcecie wiedzieć więcej o moich działaniach, po prostu śledźcie tego bloga :-)

    O mnie

    Nazywam się Justyna Kotowiecka. Kim jestem? Przede wszystkim żoną, matką i typową strażniczką domowego ogniska. Jednak chcę od życia więcej, dlatego angażuję się w przeróżne inicjatywy. Piszę, tworzę, a swoją twórczością dzielę się z ludźmi w internecie. Zapraszam Was do mojego świata!