• Wędrówką życie jest człowieka...

    Post... Rwanie włosów po świętach itp...



    Eh, kochani moi drodzy, wspaniali i wytrwali :-) Dziś trochę z wyrzutami zajrzałam na FB. Nie dlatego, że w święta opuściłam wirtualne życie, ale dlatego, że z moich wielkanocnych postanowień wyszło jedno wielkie jajo, hehe... Jeśli zgrzeszyłam, to wiem, zostanie mi wybaczone. W końcu jestem kobietą - puchem marnym...

    Więc - i tu zaraz Mentorek się odezwie mówiąc, że od „więc” nie zaczynamy zdania - zajrzałam na FB do tajnej grupy wielbicieli Gacy i co ja widzę? Nie tylko ja jedna podjadałam. Poprawiło mi to znacznie humor, bo już włosy sobie z głowy rwałam, co ja powiem Piotrowi na konsultacji? Rozważałam nawet jakieś drobne kłamstwo, ale wiedząc, że ma krótkie nogi, a ja nie jestem mocna „w te klocki”, to pewnie kroku nawet by nie zrobiło.

    Myślę sobie, że te małe przekąseczki bardzo dobrze na mnie wpłynęły, bo już od samego rana w dobrym nastroju zacisnęłam pasa. Przeszłam kilka przystanków na piechotę do pracy, potem pobrałam i wydrukowałam dietę na kolejne dwa tygodnie (mieszana) oraz uśmiechnęłam się do siebie...

    Welcome to GDS - powraca córka marnotrawna :-)

    2 komentarze:

    Prześlij komentarz

     

    Gdzie mnie znaleźć?

    Na pewno tutaj, ale jeśli komuś mało, to gorąco zapraszam na Facebooka. Po pierwsze na fanpage Kobieta na swoim, powiązany ściśle z tym blogiem, ale bogatszy również w inne treści. Nie można pominąć Propter Familia , gdzie znajdziecie wszystkie informacje o bieżącej działalności organizacji. Moją bieżącą publicystykę związaną z pobytem w Norwegii znajdziecie na portalu Moja Norwegia. Odsyłam także do ikon społecznościowych na górze strony.

    Moje projekty

    Realizuję się na wielu polach, jak na nowoczesną kobietę renesansu przystało ;-) Jestem założycielką organizacji Propter Familia, która działa w norweskim Bergen. Jej głównym zadaniem jest pomoc Polakom w Norwegii oraz ich integrowanie wokół wartościowych inicjatyw. Jestem blogerką, co widać najlepiej na przykładzie tej strony. Pisuję wiersze, które póki co zyskują uznanie w internecie, ale mam nadzieję, że już wkrótce zaistnieją także poza nim. Jeśli chcecie wiedzieć więcej o moich działaniach, po prostu śledźcie tego bloga :-)

    O mnie

    Nazywam się Justyna Kotowiecka. Kim jestem? Przede wszystkim żoną, matką i typową strażniczką domowego ogniska. Jednak chcę od życia więcej, dlatego angażuję się w przeróżne inicjatywy. Piszę, tworzę, a swoją twórczością dzielę się z ludźmi w internecie. Zapraszam Was do mojego świata!