• Wędrówką życie jest człowieka...

    Jak wywrócić świat do góry nogami :-D


    No i w końcu uporałam się. Narobiłam sobie biedy tymi zmianami niby graficznymi. Chciałam, aby wszystko wyglądało pięknie i aby po otworzeniu strony każdy robił: wow. Ale jak widać wcale nie jestem osobą kreatywną. Mając totalny bałagan na stronie nie mogłam pisać, bo mi się nie chciało. Co wchodziłam, by naskrobać kilka słów i widziałam jak jest namieszane, rozgrzebane i udziwnione, odchodziła mi ochota przebywania na blogu... Niemniej jest, nie nowy, ale mój stary blog! I cieszę się nim ponownie. Są już tu też teksty dotyczące emigracji i będą się pojawiać teraz dość często :-)

    Przez te dwa tygodnie nastąpiły nie tylko zawirowania na blogu ale i w moim życiu :-) Zmieniłam pracę i mam nadzieję, że na lepszą! Stilago, moda i styl to była fajna przygoda i cieszę się, że byłam częścią tego wspaniałego projektu. Praca z ludźmi wiele uczy, a przede wszystkim daje nam piękny przekrój polskiego społeczeństwa. To jest fascynujące. Dlatego wiem, że moim powołaniem jest praca z ludźmi. Talk Fusion to przede wszystkim budowanie relacji międzyludzkich „face to face” i to mi się podoba! Wiem, mam przeczucie, że to dobry wybór... Zresztą pierwsze $ już są :-) Niemniej najważniejsze, że teraz mam czas na dzieci! Stilago osiem godzin, a potem biegiem uczyć cudze dzieciaki, aby reperować swój budżet to był mega maraton... Wracając do domu koło 23:00 padałam na pysk. Blog był pisany w biegu, w autobusie, na kolanie... Maluchy zaniedbane, ucałowane gdzieś o północy... Poranne szybkie rozmowy przy śniadaniu i wszystko, dokładnie wszystko robione z poczuciem uciekających chwil, które nigdy już nie wrócą... Talk Fusion daje mi możliwość nie nadrobienia - bo tego się nie da - ale zbudowania na nowo relacji rodzinnych. Bo co jak co, rodzina jest najważniejsza... Kocham Was baaardzo mocno :-) Mama wróciła... I żona. I wasza Justa! Teraz będę mieć czas dla wszystkich! Zaś o pracy w Talk Fusion napiszę więcej, bo czas, abyście poznali niesamowitą osobę... ale teraz ciii...

    Trochę stare te zdjęcia, ale ja je bardzo lubię. No i jesteśmy wszyscy razem :-)

    A to jedno z moich ulubionych... choć równie stare :-)


    2 komentarze:

    Prześlij komentarz

     

    Gdzie mnie znaleźć?

    Na pewno tutaj, ale jeśli komuś mało, to gorąco zapraszam na Facebooka. Po pierwsze na fanpage Kobieta na swoim, powiązany ściśle z tym blogiem, ale bogatszy również w inne treści. Nie można pominąć Propter Familia , gdzie znajdziecie wszystkie informacje o bieżącej działalności organizacji. Moją bieżącą publicystykę związaną z pobytem w Norwegii znajdziecie na portalu Moja Norwegia. Odsyłam także do ikon społecznościowych na górze strony.

    Moje projekty

    Realizuję się na wielu polach, jak na nowoczesną kobietę renesansu przystało ;-) Jestem założycielką organizacji Propter Familia, która działa w norweskim Bergen. Jej głównym zadaniem jest pomoc Polakom w Norwegii oraz ich integrowanie wokół wartościowych inicjatyw. Jestem blogerką, co widać najlepiej na przykładzie tej strony. Pisuję wiersze, które póki co zyskują uznanie w internecie, ale mam nadzieję, że już wkrótce zaistnieją także poza nim. Jeśli chcecie wiedzieć więcej o moich działaniach, po prostu śledźcie tego bloga :-)

    O mnie

    Nazywam się Justyna Kotowiecka. Kim jestem? Przede wszystkim żoną, matką i typową strażniczką domowego ogniska. Jednak chcę od życia więcej, dlatego angażuję się w przeróżne inicjatywy. Piszę, tworzę, a swoją twórczością dzielę się z ludźmi w internecie. Zapraszam Was do mojego świata!