• Wędrówką życie jest człowieka...

    International Women's Day!


    GRATULERER MED DAGEN ALLE JENTER OG KUINNER! I ÅR ER DET 100 ÅR SIDEN KUINNER I NORGE FIKK STEMMERETT OG MULIGHET TIL Å TA EN HØYERE UTDANNELSE. 
    - VI HEIER PÅ CAMILLA COLLET OG HENNES MEDSØSTRE! DE ER NÅ DØD, MEN IKKE GLEMT. 

    Congratulations to all women and girls. This year is our 100 year jubilee of the right to vote for women of Norway. We also got the rights to gain a higher education. 
    - We are grateful to Camilla Collet and her fellowship of radical women. They all long gone, but not forgotten.



    Wiele lat spędzonych na emigracji nauczyło mnie jednego... Niezależnie gdzie jesteś - w USA, Kanadzie, Anglii czy jak ja teraz w Norwegii, jak najszybciej zaprzyjaźnij się z mieszkańcami i wtop się w tłum! Bardzo duży błąd popełniają ludzie, którzy z różnych powodów izolują się od tubylców zamykając się tylko i wyłącznie w gronie polonijnym! O tym, jaka Polonia jest i dlaczego można by napisać obszerną książkę, zatem nie koncentrujmy się na tym, bo dziś przecież jest taki miły dzień :-)

    Do rzeczy! 8 marca jest jednym z nielicznych świąt pokrywających się w obu kalendarzach - polskim i norweskim (w USA i Kanadzie również), niemniej różnice w obchodzeniu tego dnia są ogromne.

    Z pozoru można by pomyśleć, że 8 marca dla Norweżek to taki sam dzień jak 14 kwietna czy 5 listopada. Nie zobaczymy tu - a specjalnie wczoraj poszłam „na sklepy” - wystrzałowych wystaw, oferujących w atrakcyjnych cenach czekoladki, bieliznę, romansidła czy też kwiatki... A to dlatego, że oczekiwania Pań w tym dniu są zupełnie inne!

    One, norweskie emancypantki, oczekują jakichś fachowych prelekcji lub politycznej przemowy :-) Można w większych miastach zobaczyć pochód wyzwolonych sufrażystek, określanych mianem Rødstrømper - Czerwone Pończochy, bo taki kolor rajstop właśnie 8 marca pod koniec XIX wieku zakładały wszystkie postępowe Skandynawki, aby zwrócić uwagę, a także mobilizować do emancypacji.

    - Vi vil, vi kan - vi gjør det! (My chcemy, my potrafimy - my to robimy!) - to hasło chętnie zaimportuję, bo warto sobie uzmysłowić, że dokładnie tak jest. Jeśli chcemy, to i nauczymy się i zrobimy, prawda? Jakby nie spojrzeć na to zagadnienie, kobiety mają w sobie ogromny potencjał  - to tak na połechtanie naszej wrodzonej, aczkolwiek nie przeszkadzającej próżności. 

    ODKRYŁAM :-) Mam podobieństwo! Wiedziałam, że FB mnie nie zawiedzie - hehe, cholerne uzależnienie. Na każdej, dosłownie każdej tablicy męskiej czy żeńskiej są życzenia. I proszę, Norway też swoje dodała :-D



    Wszystkim czytelniczkom życzę uśmiechu! I polecam nocne babskie rozmowy :-) Jak się baby rozgadają, to skończyć ponoć nie mogą - zobaczcie same!  


    0 komentarze:

    Prześlij komentarz

     

    Gdzie mnie znaleźć?

    Na pewno tutaj, ale jeśli komuś mało, to gorąco zapraszam na Facebooka. Po pierwsze na fanpage Kobieta na swoim, powiązany ściśle z tym blogiem, ale bogatszy również w inne treści. Nie można pominąć Propter Familia , gdzie znajdziecie wszystkie informacje o bieżącej działalności organizacji. Moją bieżącą publicystykę związaną z pobytem w Norwegii znajdziecie na portalu Moja Norwegia. Odsyłam także do ikon społecznościowych na górze strony.

    Moje projekty

    Realizuję się na wielu polach, jak na nowoczesną kobietę renesansu przystało ;-) Jestem założycielką organizacji Propter Familia, która działa w norweskim Bergen. Jej głównym zadaniem jest pomoc Polakom w Norwegii oraz ich integrowanie wokół wartościowych inicjatyw. Jestem blogerką, co widać najlepiej na przykładzie tej strony. Pisuję wiersze, które póki co zyskują uznanie w internecie, ale mam nadzieję, że już wkrótce zaistnieją także poza nim. Jeśli chcecie wiedzieć więcej o moich działaniach, po prostu śledźcie tego bloga :-)

    O mnie

    Nazywam się Justyna Kotowiecka. Kim jestem? Przede wszystkim żoną, matką i typową strażniczką domowego ogniska. Jednak chcę od życia więcej, dlatego angażuję się w przeróżne inicjatywy. Piszę, tworzę, a swoją twórczością dzielę się z ludźmi w internecie. Zapraszam Was do mojego świata!