• Wędrówką życie jest człowieka...

    Interpunkcyjne pareidolia :-)


    Hej,

    Czy wyobrażasz sobie życie bez emotikonów? Zapewne zastanawiasz się, co to ma wspólnego z tym blogiem, e-biznesem czy też zdrowiem, prawda?

    Otóż zaskoczę cię! Ma i to cholernie dużo! Codziennie piszesz email, czy też wysyłasz SMS i to nie jeden, ale kilka. W parę sekund możesz zakomunikować światu o swoich uczuciach, zaś one są podstawą kontaktów międzyludzkich. Wyobraź sobie osobę pozbawioną emocji lub zwyczajnie nie potrafiącą ich okazać - trudno się domyślić, co ktoś taki czuje, jak się ma i w ogóle co po głowie chodzi. Wtedy i my się blokujemy, czując się niepewnie. A wystarczy jeden uśmiech, by świat wyglądał zupełnie inaczej. Świadomy miły gest!

    Tak samo jest w przypadku słowa pisanego. Zamiast „wyobraź sobie, że się teraz do Ciebie uśmiecham” wystarczy :). Oczywiście to wszystko wiesz, również to jak interpunkcyjne paraidolia wykorzystać w praktyce i czujesz, że jest to jak chleb powszedni. Intuicja. Brawo! :) Zaś uśmiech to zdrowie :)

    Ale czy wiesz, że emotikony powstały w 1857 roku i były sygnałami dźwiękowymi? Tak, pewnie się domyślasz, że wystukiwane były alfabetem Morse'a. Pierwszy znak wyglądał tak: <3&:* i oznaczał „kocham i całuję”. W znanej nam postaci pojawiły się na łamach angielskiego czasopisma Puck w 1881 roku. W internecie zadebiutowały dopiero 101 lat później, a dokładnie w 1982 roku o godzinie 11:44. Profesor Scott Fahlman przesłał na swoją uczelnię Carnegie Mellon University wiadomość o treści: :)

    Zatem proszę, jeśli podoba ci się ten wpis, prześlij mi w komentarzu uśmiech, bądź kciuk do góry :)

    Nie bój się okazywać uczuć - pamiętaj, że obojętnie co robisz, z kim jesteś, gdzie pracujesz i co piszesz, swoją pozytywną postawą możesz zarazić innych. Możesz też w prosty sposób, nie robiąc nikomu krzywdy, zakomunikować, że akurat teraz nie masz nastroju na rozmowę :( bądź okazać zainteresowanie... miłego dnia! :D Ba! Co więcej interpunkcyjne pareidolia mówią jednym uniwersalnym językiem zrozumiałym dla każdego!




    0 komentarze:

    Prześlij komentarz

     

    Gdzie mnie znaleźć?

    Na pewno tutaj, ale jeśli komuś mało, to gorąco zapraszam na Facebooka. Po pierwsze na fanpage Kobieta na swoim, powiązany ściśle z tym blogiem, ale bogatszy również w inne treści. Nie można pominąć Propter Familia , gdzie znajdziecie wszystkie informacje o bieżącej działalności organizacji. Moją bieżącą publicystykę związaną z pobytem w Norwegii znajdziecie na portalu Moja Norwegia. Odsyłam także do ikon społecznościowych na górze strony.

    Moje projekty

    Realizuję się na wielu polach, jak na nowoczesną kobietę renesansu przystało ;-) Jestem założycielką organizacji Propter Familia, która działa w norweskim Bergen. Jej głównym zadaniem jest pomoc Polakom w Norwegii oraz ich integrowanie wokół wartościowych inicjatyw. Jestem blogerką, co widać najlepiej na przykładzie tej strony. Pisuję wiersze, które póki co zyskują uznanie w internecie, ale mam nadzieję, że już wkrótce zaistnieją także poza nim. Jeśli chcecie wiedzieć więcej o moich działaniach, po prostu śledźcie tego bloga :-)

    O mnie

    Nazywam się Justyna Kotowiecka. Kim jestem? Przede wszystkim żoną, matką i typową strażniczką domowego ogniska. Jednak chcę od życia więcej, dlatego angażuję się w przeróżne inicjatywy. Piszę, tworzę, a swoją twórczością dzielę się z ludźmi w internecie. Zapraszam Was do mojego świata!