• Wędrówką życie jest człowieka...

    "Dziękuję" jak chleb powszedni


    Witam Ciebie serdecznie!

    Czy kiedykolwiek może się znudzić słowo "dziękuję"? Tak sobie myślę, że może, o ile wypowiadamy je od niechcenia, bez przekonania i na odczep. Niemniej, czy można dziękować bez okazywania jakichkolwiek uczuć? Jeśli tak, to czym się różnimy od robotów?... Otóż nawet zwierzęta potrafią łasić się czule i patrzeć z wielką miłością w nasze oczy, prawda? Zresztą niejednokrotnie czworonogi są o niebo lepsze od naszych przyjaciół homo sapiens. Czasami możesz mieć wrażenie, że podziękowania drapią w gardło i umniejszają Twojej osobistej godności. Nic bardziej mylnego. Więcej dobrej energii stracimy będąc naburmuszonymi niż nam się wydaje. Nie tylko nasi bliscy będą nami zmęczeni, alei my sami... Słowo "dziękuję" powinno stać się jak chleb powszedni.

    Dziś na filmie obejrzysz Ystad - malownicze portowe miasteczko. Koniecznie zobacz, jakie pozytywnie kolorowe i zdrowe jest! Dlaczego zdrowe? Sprawdź.... A mogliśmy się o tym przekonać dzięki znajomemu. Dominik, raz jeszcze DZIĘKUJĘ :-D

     


    0 komentarze:

    Prześlij komentarz

     

    Gdzie mnie znaleźć?

    Na pewno tutaj, ale jeśli komuś mało, to gorąco zapraszam na Facebooka. Po pierwsze na fanpage Kobieta na swoim, powiązany ściśle z tym blogiem, ale bogatszy również w inne treści. Nie można pominąć Propter Familia , gdzie znajdziecie wszystkie informacje o bieżącej działalności organizacji. Moją bieżącą publicystykę związaną z pobytem w Norwegii znajdziecie na portalu Moja Norwegia. Odsyłam także do ikon społecznościowych na górze strony.

    Moje projekty

    Realizuję się na wielu polach, jak na nowoczesną kobietę renesansu przystało ;-) Jestem założycielką organizacji Propter Familia, która działa w norweskim Bergen. Jej głównym zadaniem jest pomoc Polakom w Norwegii oraz ich integrowanie wokół wartościowych inicjatyw. Jestem blogerką, co widać najlepiej na przykładzie tej strony. Pisuję wiersze, które póki co zyskują uznanie w internecie, ale mam nadzieję, że już wkrótce zaistnieją także poza nim. Jeśli chcecie wiedzieć więcej o moich działaniach, po prostu śledźcie tego bloga :-)

    O mnie

    Nazywam się Justyna Kotowiecka. Kim jestem? Przede wszystkim żoną, matką i typową strażniczką domowego ogniska. Jednak chcę od życia więcej, dlatego angażuję się w przeróżne inicjatywy. Piszę, tworzę, a swoją twórczością dzielę się z ludźmi w internecie. Zapraszam Was do mojego świata!