• Wędrówką życie jest człowieka...

    Kobieta wielkiego serca


    Witam Ciebie serdecznie!

    To będzie wyjątkowy wpis. Zamknij oczy i wsłuchaj się w szumny zapach lasu. Poczuj drżenie liści muskających Cię figlarnie. Zatrać się w doskonałości, zakochaj w sośnie, otocz szyszkami swoje pragnienia. Nikomu nie pozwól zabrać Twojego spokoju. To jest Twój zasłużony czas na relaks. To jest Twoje pięć minut sam na sam z niewidzialną ręką Boga. Jesteś cudem natury pośród niepowtarzalnego lasu. Jesteście oboje niekończącą się doskonałością...

    Jak się czujesz? Spokojnie? Czy stać Cię na taki luksus ciszy wokoło Ciebie? Czy potrafisz zatracić poczucie czasu i odciąć się od rzeczy ważnych? Czym są te rzeczy pilne uwagi? Czy mogą niektóre być ważniejsze od tych najważniejszych? Aby odpowiedzieć sobie na te pytania, musimy zatracić się w niedosłyszeniu głosów zewnętrznych, a stać się czułymi na bicie własnego serca.

    Beatę poznałam przypadkiem, choć dziś wiem, że tak się właśnie musiało stać. Jest moim przewodnikiem między światem zewnętrznym pełnym gwarnego zła a czystością głuszy. Ilekroć się zapędzę, proszę nie mylić z zagubieniem, natrafiam na ścianę drzew. One rozchylają się łagodnie, abym w pędzie nie roztrzaskała sobie głowy, ale konarami jak opiekuńczymi ramionami spowalniają moje ruchy aż w końcu stanę. Rozejrzę się dokoła, niemniej prześwitu do smrodu życia miejskiego już nie ma. Jest tylko miękko bezpieczna do zatracenia zieleń. Uspakajam się. Wyrównuję oddech. W końcu doganiam samą siebie... Jednoczę się. Wtedy ze szklanką świeżo zaparzonej melisy pojawia się Beata. Rozmawiamy... Nasze głosy łagodnie zapisują historię naszego życia na korach drzew. Beatka jest królową lasu... Jest kobietą na swoim, która najmądrzej zarządza swoim dorobkiem. Umie czerpać z natury to, co najlepsze. Potrafi też doskonale kierować swoim czasem i biznesem. Bo życie to takie przedsiębiorstwo, o które należy dbać mądrze, aby go nie stracić...

    PS. 9/90... wiesz? Zapraszam :-)

    PS 2. Jak wspomniałam wcześniej, zanim nagrałyśmy to wideo zrobiłam Beacie makijaż na bazie tego, co miała w torebce. Proszę uwierz mi, że da się zrobić coś z niczego... Choć jak mawiają, z pustego to i Salomon nie naleje :-D


    0 komentarze:

    Prześlij komentarz

     

    Gdzie mnie znaleźć?

    Na pewno tutaj, ale jeśli komuś mało, to gorąco zapraszam na Facebooka. Po pierwsze na fanpage Kobieta na swoim, powiązany ściśle z tym blogiem, ale bogatszy również w inne treści. Nie można pominąć Propter Familia , gdzie znajdziecie wszystkie informacje o bieżącej działalności organizacji. Moją bieżącą publicystykę związaną z pobytem w Norwegii znajdziecie na portalu Moja Norwegia. Odsyłam także do ikon społecznościowych na górze strony.

    Moje projekty

    Realizuję się na wielu polach, jak na nowoczesną kobietę renesansu przystało ;-) Jestem założycielką organizacji Propter Familia, która działa w norweskim Bergen. Jej głównym zadaniem jest pomoc Polakom w Norwegii oraz ich integrowanie wokół wartościowych inicjatyw. Jestem blogerką, co widać najlepiej na przykładzie tej strony. Pisuję wiersze, które póki co zyskują uznanie w internecie, ale mam nadzieję, że już wkrótce zaistnieją także poza nim. Jeśli chcecie wiedzieć więcej o moich działaniach, po prostu śledźcie tego bloga :-)

    O mnie

    Nazywam się Justyna Kotowiecka. Kim jestem? Przede wszystkim żoną, matką i typową strażniczką domowego ogniska. Jednak chcę od życia więcej, dlatego angażuję się w przeróżne inicjatywy. Piszę, tworzę, a swoją twórczością dzielę się z ludźmi w internecie. Zapraszam Was do mojego świata!