• Wędrówką życie jest człowieka...

    Pączusie kontra suchotnice


    Witam Ciebie serdecznie!

    Rubensowskie kształty są seksownie wybrzuszone, mają jędrne policzki  wystające niczym jabłka czerwoniutkie, które kąpią się puszyście i  soczyście na barwnych płótnach przeszłości. Idealne, kuszące i  wyzywające panie są szczęśliwie uśmiechnięte. Sielanka!
    Codzienność XXI wieku jest nieco inna. Otaczają nas nieposkromione i  obsesyjnie chore kostuchy. Mają powykrzywiane twarze w grymasie  niezadowolenia. Nie akceptują siebie, choć są idealne w swojej  niepowtarzalności. Świat tymczasem jest brutalny i wrogi!


    Matka zalewa się łzami, pokazuje drżącymi rękoma ostatni wysłany SMS.  Męczeńska droga bogini piękności do szpitala zakończyła się tragicznie.  Owszem, coś tam nabazgrolono w mediach, bo to dobry kawałek sensacji dla wygłodniałych czytelników szmatławców. W TVN24  wyemitowano nawet  reportaż i na tym koniec, bo nadal w internecie można zakupić preparat  DNP - wystarczy użyć komputera, wysilić się troszeczkę i załatwione. Po  pięknej 20-letniej Martynie zostało wspomnienie i łzy rozpaczy. To ta,  co się odchudzała, a w rezultacie ugotowała. No i? Winnych tej  absurdalnie głupiej i niepotrzebnej śmierci nie ma. Jakoś mnie to nie  dziwi. A Rubens przewraca się w grobie, że jego pulchna ikona kobiecości dziś została zamieniona na kości... Jakim prawem?



    0 komentarze:

    Prześlij komentarz

     

    Gdzie mnie znaleźć?

    Na pewno tutaj, ale jeśli komuś mało, to gorąco zapraszam na Facebooka. Po pierwsze na fanpage Kobieta na swoim, powiązany ściśle z tym blogiem, ale bogatszy również w inne treści. Nie można pominąć Propter Familia , gdzie znajdziecie wszystkie informacje o bieżącej działalności organizacji. Moją bieżącą publicystykę związaną z pobytem w Norwegii znajdziecie na portalu Moja Norwegia. Odsyłam także do ikon społecznościowych na górze strony.

    Moje projekty

    Realizuję się na wielu polach, jak na nowoczesną kobietę renesansu przystało ;-) Jestem założycielką organizacji Propter Familia, która działa w norweskim Bergen. Jej głównym zadaniem jest pomoc Polakom w Norwegii oraz ich integrowanie wokół wartościowych inicjatyw. Jestem blogerką, co widać najlepiej na przykładzie tej strony. Pisuję wiersze, które póki co zyskują uznanie w internecie, ale mam nadzieję, że już wkrótce zaistnieją także poza nim. Jeśli chcecie wiedzieć więcej o moich działaniach, po prostu śledźcie tego bloga :-)

    O mnie

    Nazywam się Justyna Kotowiecka. Kim jestem? Przede wszystkim żoną, matką i typową strażniczką domowego ogniska. Jednak chcę od życia więcej, dlatego angażuję się w przeróżne inicjatywy. Piszę, tworzę, a swoją twórczością dzielę się z ludźmi w internecie. Zapraszam Was do mojego świata!