• Wędrówką życie jest człowieka...

    Matfestival pa Bergen og Fisketorget


    Cóż to był za wspaniały weekend! Nic bardziej mnie nie cieszy jak poznawanie innych tradycji i kultur. Zawsze lubiłam zwiedzać, jeździć i zaglądać w różne zakamarki... Tym razem zapraszam Cię na wycieczkę zupełnie niedaleko, bo do Bergen - na festiwal potraw i produktów regionalnych.

    Impreza ma już 20-letnią tradycję i trwa trzy dni. W tym roku był to 6-8 września. Muszę przyznać, że jak na tę porę roku pogoda dopisała i było wręcz pięknie. Może słońce nie "dawało po oczach", ale i woda z nieba na głowę nie kapała, a to już coś! Ale kochani, do rzeczy! Nic tak nie odda klimatu jak zdjęcia, zatem zapraszam serdecznie!

    Smacznego! Czyli tradycyjne jedzenie w Norwegii!

    PS. Dziś wybory i pełna prohibicja! No i powiedzcie mi, gdzie ja znajdę taki raj na ziemi :-D

    PS2. Miałam podpisać wszystkie zdjęcia, ale coś komputer zastrajkował, zatem mamy tu: wyroby mięsne, kiełbaski - kjott, przetwory owocowe, soki - drikke, miód (którego nie lubię) - honning, sery - ost og mjolk, i owoce - frukt og gront :-) Ta głowa jagnięcia - pochodzi z Voss - podobno pycha. Wybaczcie, nie byłam w stanie spróbować - nawet z winem i zamkniętymi oczyma! Obrzydliwe jak dla mnie są też słodkie kozie sery, zwłaszcza te karmelizowane i w płynnej konsystencji - a to obowiązkowa potrawa na ślubie! Swoją drogą, gdybym miała tak Norka za męża, to byłabym jak płotka! A nie słoń czy wieprzek!

    Pochmurno, ale ślicznie
    Stoiska drewniane, białe obrusy, skrzynki i skrzyneczki :)


































    1 komentarze:

    Prześlij komentarz

     

    Gdzie mnie znaleźć?

    Na pewno tutaj, ale jeśli komuś mało, to gorąco zapraszam na Facebooka. Po pierwsze na fanpage Kobieta na swoim, powiązany ściśle z tym blogiem, ale bogatszy również w inne treści. Nie można pominąć Propter Familia , gdzie znajdziecie wszystkie informacje o bieżącej działalności organizacji. Moją bieżącą publicystykę związaną z pobytem w Norwegii znajdziecie na portalu Moja Norwegia. Odsyłam także do ikon społecznościowych na górze strony.

    Moje projekty

    Realizuję się na wielu polach, jak na nowoczesną kobietę renesansu przystało ;-) Jestem założycielką organizacji Propter Familia, która działa w norweskim Bergen. Jej głównym zadaniem jest pomoc Polakom w Norwegii oraz ich integrowanie wokół wartościowych inicjatyw. Jestem blogerką, co widać najlepiej na przykładzie tej strony. Pisuję wiersze, które póki co zyskują uznanie w internecie, ale mam nadzieję, że już wkrótce zaistnieją także poza nim. Jeśli chcecie wiedzieć więcej o moich działaniach, po prostu śledźcie tego bloga :-)

    O mnie

    Nazywam się Justyna Kotowiecka. Kim jestem? Przede wszystkim żoną, matką i typową strażniczką domowego ogniska. Jednak chcę od życia więcej, dlatego angażuję się w przeróżne inicjatywy. Piszę, tworzę, a swoją twórczością dzielę się z ludźmi w internecie. Zapraszam Was do mojego świata!