• Wędrówką życie jest człowieka...

    Jak zagospodarować czas przedświąteczny pracując w domu?


    Grudzień jest trudnym miesiącem. Dla wszystkich. Wiem, że na samym początku zaprzeczysz mówiąc, że to rodzinnie najradośniejszy miesiąc w roku. Owszem. Czas, kiedy w zaciszu domowego szczęścia, przy kolędowaniu wybaczamy sobie wszystkie małe przewinienia i pojednując się z Bogiem oraz samym sobą z czystą szczerością życzymy bliskim spełnienia najskrytszych marzeń.

    Niemniej... Nie dość, że jest to jeden z najlepszych miesięcy pod względem sprzedaży - w sumie niezależnie od branży, w której jesteś, mnóstwo pracy przed Tobą - to jeszcze całe te przygotowania do świąt zaprzątają naszą głowę. Kartki świątecznie, porządki, zakupy, pieczenie ciasteczek. Nasze finanse są nagięte do granic możliwości. Dochodzi stres. Zatem co zrobić, aby w spokoju i z uśmiechem na twarzy przeżyć Boże Narodzenie, a jednocześnie wykonywać swoją pracę w domu? Nie będę radzić Ci, jak zorganizować zakupy, gotowanie i sprzątanie, bo wierzę, że każdy ma swój unikalny i sprawdzony sposób. Napiszę jednak o tym, co mi pomaga w prowadzeniu małego biznesu domowego tak, aby nie odczuć zmęczenia i nie paść ofiarą niepotrzebnego frustracyjnego stresu, a przede wszystkim nie zaniedbać swoich klientów, utrzymać dochód, zadowolić współpracowników i pozyskać nowych.

    • Jak najszybciej zadbaj o prezenty dla najbliższych. Jeśli pracujesz w domu, obojętnie czy produkujesz biżuterię, czy jesteś partnerem biznesowym jakiegokolwiek z programów partnerskich, to znasz mnóstwo ludzi. Wykorzystaj to! Po pierwsze szybko rozwiążesz problem, a po drugie wesprzesz swoich znajomych i ludzi z branży. Pamiętaj, że większość programów partnerskich oferuje wysokiej jakości produkty, które zaspokoją wygórowane i wymyślne gusta Twojej kochanej rodziny, a nawet wybrednej i kapryszącej ciotki. Upominki wykonane ręcznie wzruszą każdą osobę (szaliki, broszki, kolczyki...). Kilka telefonów i gotowe - teraz tylko pięknie zapakować, podpisać i schować głęboko w szafie przed ciekawskimi.

    • Myśląc o prezentach nie zapomnij o swoich współpracownikach i klientach. Przygotuj coś drobnego, aby wiedzieli, że nawet w święta ciepło o nich myślisz.

    • Przygotuj sobie dużo wcześniej kartki świąteczne. Poza rodziną i znajomymi nie zapomnij o klientach. Oczywiście nie sugeruję tu, aby wysyłać standardowe kartki pocztowe. Będąc fanką nowych technologii polecam przygotowanie sobie video-maili świątecznych. Twojego klienta ucieszy taki gest i będzie się czuł wyróżniony, jeśli osobiście zastukasz do jego szklanego okienka z życzeniami! Uwierz, to działa. Zawsze. Korzyścią jest zacieśnienie relacji między wami.

    • Przygotuj sobie kilka wpisów na blog i fanpage, aby tuż przed świętami nie denerwować się, że między lepieniem pierogów a wycieraniem kurzu musisz jeszcze usiąść do komputera. Niemniej pamiętaj, aby w samą Wigilię i święta nie zawracać nikomu głowy. Nikt Ciebie nie będzie słuchał ani zapoznawał się z Twoim biznesem, a co gorsze dasz się zapamiętać jako nawiedzony stręczyciel. Tak jak obowiązuje cisza nocna, tak i cisza przed- oraz poświąteczna. Twój czas sprzedażowo-promocyjny jest przed świętami :-)



    Życzę Ci wspaniałego grudnia, pełnego zorganizowanego czasu pachnącego piernikiem i miłością nadchodzących Świąt :-) Mam nadzieję, że dasz znać jak idą przygotowania.

    3 komentarze:

    Prześlij komentarz

     

    Gdzie mnie znaleźć?

    Na pewno tutaj, ale jeśli komuś mało, to gorąco zapraszam na Facebooka. Po pierwsze na fanpage Kobieta na swoim, powiązany ściśle z tym blogiem, ale bogatszy również w inne treści. Nie można pominąć Propter Familia , gdzie znajdziecie wszystkie informacje o bieżącej działalności organizacji. Moją bieżącą publicystykę związaną z pobytem w Norwegii znajdziecie na portalu Moja Norwegia. Odsyłam także do ikon społecznościowych na górze strony.

    Moje projekty

    Realizuję się na wielu polach, jak na nowoczesną kobietę renesansu przystało ;-) Jestem założycielką organizacji Propter Familia, która działa w norweskim Bergen. Jej głównym zadaniem jest pomoc Polakom w Norwegii oraz ich integrowanie wokół wartościowych inicjatyw. Jestem blogerką, co widać najlepiej na przykładzie tej strony. Pisuję wiersze, które póki co zyskują uznanie w internecie, ale mam nadzieję, że już wkrótce zaistnieją także poza nim. Jeśli chcecie wiedzieć więcej o moich działaniach, po prostu śledźcie tego bloga :-)

    O mnie

    Nazywam się Justyna Kotowiecka. Kim jestem? Przede wszystkim żoną, matką i typową strażniczką domowego ogniska. Jednak chcę od życia więcej, dlatego angażuję się w przeróżne inicjatywy. Piszę, tworzę, a swoją twórczością dzielę się z ludźmi w internecie. Zapraszam Was do mojego świata!