• Wędrówką życie jest człowieka...

    Upadłeś? To co się dziwisz...ma boleć i już


    Witam Cię serdecznie!

    Modny teraz jest człowiek sukcesu. Cokolwiek by to nie oznaczało, bo jak wiadomo sukces nie jedno ma imię, a jego brzmienie jest ponętne i warte piekielnego grzechu.
    Podkreślam słowo „teraz” z lekką ironią w głosie, bo oczywiście zawsze byli wielcy ludzie, którzy swoimi czynami i osiągnięciami wzbudzali podziw wśród wszystkich. Zresztą nie tylko podziw. Szacunek i respekt.

    Chylono przed nimi czoła. Nazywano ich bohaterami, bo zaiste nimi byli. Dziś takowych nie ma i nie powrócą więcej… Wyginęli na wojnie.

    Teraz są ludzie sukcesu – nowy gatunek rodem z kreskówek o heroes, którzy niewiele mają wspólnego z prawdziwym heroizmem. To prawdziwi zdobywcy trofeów, gonią za pieniędzmi, które zapewniają im nowe domy, samochody, gadżety i inne bzdety.

    Czasami, a właściwie dość często, choć wcale tego nie chcemy padamy na kolana. Bolą, ciężko wstać, każdy krok po upadku tłamsi depresyjnym smutkiem wschodzącą nadzieję. Większość ludzi tuż po powstaniu otrzepuje się i pędzi dalej. Zresztą nie ma co się dziwić. Wszechświat kocha szybkość. A Ty ponad wszystko nie chcesz wypaść z gry, nie możesz, bo przecież jesteś niepokonany. Czyżby?

    (...)

    Całość ukazała się TU :) - zapraszam serdecznie.

    0 komentarze:

    Prześlij komentarz

     

    Gdzie mnie znaleźć?

    Na pewno tutaj, ale jeśli komuś mało, to gorąco zapraszam na Facebooka. Po pierwsze na fanpage Kobieta na swoim, powiązany ściśle z tym blogiem, ale bogatszy również w inne treści. Nie można pominąć Propter Familia , gdzie znajdziecie wszystkie informacje o bieżącej działalności organizacji. Moją bieżącą publicystykę związaną z pobytem w Norwegii znajdziecie na portalu Moja Norwegia. Odsyłam także do ikon społecznościowych na górze strony.

    Moje projekty

    Realizuję się na wielu polach, jak na nowoczesną kobietę renesansu przystało ;-) Jestem założycielką organizacji Propter Familia, która działa w norweskim Bergen. Jej głównym zadaniem jest pomoc Polakom w Norwegii oraz ich integrowanie wokół wartościowych inicjatyw. Jestem blogerką, co widać najlepiej na przykładzie tej strony. Pisuję wiersze, które póki co zyskują uznanie w internecie, ale mam nadzieję, że już wkrótce zaistnieją także poza nim. Jeśli chcecie wiedzieć więcej o moich działaniach, po prostu śledźcie tego bloga :-)

    O mnie

    Nazywam się Justyna Kotowiecka. Kim jestem? Przede wszystkim żoną, matką i typową strażniczką domowego ogniska. Jednak chcę od życia więcej, dlatego angażuję się w przeróżne inicjatywy. Piszę, tworzę, a swoją twórczością dzielę się z ludźmi w internecie. Zapraszam Was do mojego świata!