• Wędrówką życie jest człowieka...

    Bergen - miejsce drugie


    Oto zupełnie przypadkiem mieszkam w jednym z najpiękniejszych nadmorskich miasteczek. Trudno się z tym nie zgodzić. Bergen zachwyca pomimo deszczu. Zresztą ta aura czyni to miejsce jeszcze bardziej atrakcyjnym. Poniekąd tajemniczym. Gdzie, proszę powiedz, pada więcej niż tu? A kto z Was nie marzył, aby choć raz w życiu odwiedzić krainę deszowców? Karamba! Każdy... i to jest właśnie Bergen otoczone siedmioma górami.
    Jedynie co mnie zawiodło to brak automatów z parasolami. Przed wyjazdem do Norwegii dostałam przewodnik, w którym właśnie taka informacja się znalazła. Niestety. Nic takiego nie ma, choć parasole można kupić wszędzie.

    Obiecałam sobie, że dziś bez względu na pogodę pójdę do centrum z aparatem. Kolejny raz. Mam niedosyt zdjęć, a to wszystko przez ranking portalu The Huffington Post, który opublikował swoich pietnaście naj, naj , naj miejsc.

    Chyba jestem globalnie w czepku urodzona. Moja artystyczna dusza ciągnie do piękna. Do miejsc, które koją zabieganą i niespokojną naturę. Tu odnalazłam to, co w życiu najważniejsze. Spokój. Mam wrażenie, że świat spowolnił, bo wyczuł, że ja nie mogę tak całe życie biec :-)

    Najpiękniejsza piętnastka, z czego chciałabym zobaczyć (albo jak to uczą mądrzy od prawa przyciągania - zobaczę): Sydney, Honkong, Baltimore i Rio de Janeiro :-)

    1. Wenecja 
    2. Bergen 
    3. Amsterdam
    4. Sydney 
    5. San Francisco 
    6. Brighton 
    7. Sztokholm 
    8. Hongkong 
    9. Baltimore 
    10. Vancouver 
    11. San Sebastian 
    12. Lizbona 
    13. Rio de Janeiro 
    14. Nowy Orlean
    15. Cape Town




    0 komentarze:

    Prześlij komentarz

     

    Gdzie mnie znaleźć?

    Na pewno tutaj, ale jeśli komuś mało, to gorąco zapraszam na Facebooka. Po pierwsze na fanpage Kobieta na swoim, powiązany ściśle z tym blogiem, ale bogatszy również w inne treści. Nie można pominąć Propter Familia , gdzie znajdziecie wszystkie informacje o bieżącej działalności organizacji. Moją bieżącą publicystykę związaną z pobytem w Norwegii znajdziecie na portalu Moja Norwegia. Odsyłam także do ikon społecznościowych na górze strony.

    Moje projekty

    Realizuję się na wielu polach, jak na nowoczesną kobietę renesansu przystało ;-) Jestem założycielką organizacji Propter Familia, która działa w norweskim Bergen. Jej głównym zadaniem jest pomoc Polakom w Norwegii oraz ich integrowanie wokół wartościowych inicjatyw. Jestem blogerką, co widać najlepiej na przykładzie tej strony. Pisuję wiersze, które póki co zyskują uznanie w internecie, ale mam nadzieję, że już wkrótce zaistnieją także poza nim. Jeśli chcecie wiedzieć więcej o moich działaniach, po prostu śledźcie tego bloga :-)

    O mnie

    Nazywam się Justyna Kotowiecka. Kim jestem? Przede wszystkim żoną, matką i typową strażniczką domowego ogniska. Jednak chcę od życia więcej, dlatego angażuję się w przeróżne inicjatywy. Piszę, tworzę, a swoją twórczością dzielę się z ludźmi w internecie. Zapraszam Was do mojego świata!