• Wędrówką życie jest człowieka...

    Niecodziennik 16 | Bieda piszczy


    Nastały takie czasy, których zwyczajnie zatrzymać nie sposób.

    Jedynym rozwiązaniem jest przestać biec, ale to bardzo trudne, bo stojąc w miejscu pozwolimy, aby dogoniła nas bieda, zatem pędzimy! A jakże, na złamanie karku.

    Zupełnie jak jacyś przestępcy i to nie ci winni, a   niewinni - ofiary złego i nieuczciwego procesu, którzy uciekają w imię wolności i sprawiedliwości. Na oślep, przez krzaki, aby dalej od ujadających psów. Gdy już dotrą do celu i przysiądą, by złapać oddech na samotnym kamieniu w środku dżungli, to okazuje się, że wolność nie istnieje, bo choć kraty nie ograniczają naszych ruchów, to do końca życia przyjdzie nam się ukrywać. Żyć pod przybranym nazwiskiem z przyklejonym wąsem. Niebo nie będzie już niebem kojącym, a ziemia nie będzie nas nosić, zaś życie męczarnią najgorszą się stanie - tu dało o sobie znać moje czarnowidztwo :-)

    Niemniej... gdyby tak wbrew logice i zdrowemu rozsądkowi przestać biec. Zatrzymać się. Tak zwyczajnie spojrzeć słońcu prosto w twarz? Może ta bieda nie taka straszna i wcale tak głośno nie piszczy? Zresztą jakby nie parzyć, to ludzie w większości nie budowali swoich fortun mając już bogactwo. Przeważnie zaczynali od zera. Prawda? Jeśli nic teraz nie masz, to jesteś na dobrej drodze, aby zostać obrzydliwie bogatym
    Istnieje tyle sposobów na samodzielne dojście do miliona, że jest to prawie niemożliwe, by nie osiągnąć tego celu, jeśli myślisz o nim naprawdę poważnie - Brian Tracy
    Ja wiem, że nigdy nie będę obrzydliwie bogata. To, czego potrzebuję do życia mam. Właściwie nie ma takiej chwili, jeśli już to sekundy próżności, abym nie miała tego wszystkiego co potrzebne, aby czuć się szczęśliwą.
    Jeśli jesteś nieszczęśliwy, to dlatego, że cały czas myślisz raczej o tym, czego nie masz, zamiast koncentrować się na tym, co masz w danej chwili - Anthony de Mello
    A, i jeszcze jedno. Bardzo ważne - mam Ciebie, tu i teraz, czytającego te słowa i uwierz, że dodajesz mi skrzydeł swoją obecnością.

    0 komentarze:

    Prześlij komentarz

     

    Gdzie mnie znaleźć?

    Na pewno tutaj, ale jeśli komuś mało, to gorąco zapraszam na Facebooka. Po pierwsze na fanpage Kobieta na swoim, powiązany ściśle z tym blogiem, ale bogatszy również w inne treści. Nie można pominąć Propter Familia , gdzie znajdziecie wszystkie informacje o bieżącej działalności organizacji. Moją bieżącą publicystykę związaną z pobytem w Norwegii znajdziecie na portalu Moja Norwegia. Odsyłam także do ikon społecznościowych na górze strony.

    Moje projekty

    Realizuję się na wielu polach, jak na nowoczesną kobietę renesansu przystało ;-) Jestem założycielką organizacji Propter Familia, która działa w norweskim Bergen. Jej głównym zadaniem jest pomoc Polakom w Norwegii oraz ich integrowanie wokół wartościowych inicjatyw. Jestem blogerką, co widać najlepiej na przykładzie tej strony. Pisuję wiersze, które póki co zyskują uznanie w internecie, ale mam nadzieję, że już wkrótce zaistnieją także poza nim. Jeśli chcecie wiedzieć więcej o moich działaniach, po prostu śledźcie tego bloga :-)

    O mnie

    Nazywam się Justyna Kotowiecka. Kim jestem? Przede wszystkim żoną, matką i typową strażniczką domowego ogniska. Jednak chcę od życia więcej, dlatego angażuję się w przeróżne inicjatywy. Piszę, tworzę, a swoją twórczością dzielę się z ludźmi w internecie. Zapraszam Was do mojego świata!