• Wędrówką życie jest człowieka...

    Jak najlepiej przesłać pieniądze z Norwegii?


    Dziś porozmawiamy trochę o pieniądzach, bo jest to ważny temat naszej emigracji. Prawda? Nikt mi nie powie, że emigracja finansowa nie istnieje, a my wyjeżdżamy, bo z zamiłowania jesteśmy globtroterami ;-)

    Przeprowadzając się często zostawiamy w Polsce rodzinę, której pomagać musimy i robimy to z potrzeby serca, bo wiemy jak rzeczy w kraju nad Wisłą się mają, a z roku na rok zamiast łatwiej, to ciężej. Widać to zwłaszcza w mniejszych miasteczkach, a na wsi już szczególnie.

    Cieszy mnie to, że odkryłam TransferGo, a stało się to przypadkiem, całkiem niedawno, choć firma działa już dwa lata. Stała się odpowiedzią na żmudne i drogie przelewy międzynarodowe. Dzięki TransferGo pieniądze między 23 krajami (w tym Holandią, Finlandią, Austrią, Francją, Włochami, Irlandią itd.)  można przelewać szybko, tanio i co najważniejsze bezpiecznie! Wiem, że większość z Was wysyła pieniądze do Polski, nie raz o tym rozmawialiśmy, zarówno o kosztach jak i nieprzychylnych bankach. Dlatego postanowiłam się z Wami podzielić swoim odkryciem, bo ułatwiło mi ono życie!

    Zapytasz: tanio, to znaczy ile? Otóż wysyłając pieniądze z Norwegii do Polski płacę tylko 20 NOK i to bez względu na kwotę. Środki moja mama ma na koncie już następnego dnia roboczego. TransferGo oferuje również świetny przelicznik.

    Jak to działa?

    Otóż aby wysłać pieniądze, należy stworzyć swój profil. To bardzo proste! Wystarczy mieć tylko konto na Gmailu albo wprowadzić niezbędne dane. Następnie rezerwujemy przelew na określoną kwotę i transferujemy pieniądze ze swojego konta na konto TransferGo w Norwegii.  To bardzo istotne, bo przelewy krajowe w Norwegii w większości banków są albo bezpłatne, albo dokonywane za symboliczną opłatą dwóch-trzech koron.

    To kochani już połowa sukcesu! Teraz TransferGo ze swojego lokalnego konta w Polsce przelewa pieniądze bezpośrednio na rachunek odbiorcy. I tak właśnie wykonaliśmy międzynarodowy przelew, chociaż pieniądze nie przekroczyły granicy żadnego kraju.

    I jeszcze jedno, co dla mnie osobiście jest wisienką na torcie. TransferGo ma program referencyjny. Polecając usługi TransferGo otrzymujemy 1% od kwoty przelewu, który wykonują osoby zachęcone do skorzystania z serwisu. Znajomi, którym przedstawimy usługę, pierwszy przelew robią zupełnie za darmo, aby wypróbować system.

    Logując się do swojego konta, oczywiście możemy także śledzić ile osób skorzystało już z naszego polecenia.

    Kochani, jak dla mnie jest to najprostszy sposób na wysłanie pieniędzy. Sprawdziłam wcześniej inne popularne serwisy. Wszędzie opłaty były droższe, a przelicznik kiepski. TransferGo jest również tańszy i szybszy niż tradycyjny przelew bankowy, a ja oszczędzone pieniądze i czas mogę spożytkować na inne rzeczy... :-)

    Wejdź TUTAJ i dokonaj swojego pierwszego przelewu zupełnie za darmo! Wypróbuj system i podziel się opinią!






    0 komentarze:

    Prześlij komentarz

     

    Gdzie mnie znaleźć?

    Na pewno tutaj, ale jeśli komuś mało, to gorąco zapraszam na Facebooka. Po pierwsze na fanpage Kobieta na swoim, powiązany ściśle z tym blogiem, ale bogatszy również w inne treści. Nie można pominąć Propter Familia , gdzie znajdziecie wszystkie informacje o bieżącej działalności organizacji. Moją bieżącą publicystykę związaną z pobytem w Norwegii znajdziecie na portalu Moja Norwegia. Odsyłam także do ikon społecznościowych na górze strony.

    Moje projekty

    Realizuję się na wielu polach, jak na nowoczesną kobietę renesansu przystało ;-) Jestem założycielką organizacji Propter Familia, która działa w norweskim Bergen. Jej głównym zadaniem jest pomoc Polakom w Norwegii oraz ich integrowanie wokół wartościowych inicjatyw. Jestem blogerką, co widać najlepiej na przykładzie tej strony. Pisuję wiersze, które póki co zyskują uznanie w internecie, ale mam nadzieję, że już wkrótce zaistnieją także poza nim. Jeśli chcecie wiedzieć więcej o moich działaniach, po prostu śledźcie tego bloga :-)

    O mnie

    Nazywam się Justyna Kotowiecka. Kim jestem? Przede wszystkim żoną, matką i typową strażniczką domowego ogniska. Jednak chcę od życia więcej, dlatego angażuję się w przeróżne inicjatywy. Piszę, tworzę, a swoją twórczością dzielę się z ludźmi w internecie. Zapraszam Was do mojego świata!