• Wędrówką życie jest człowieka...

    Najprostsze ciasto marchewkowe!





    Mistrzyni piekarnika :) Dosłownie. Kuchnia to nie moja specjalność, a pieczenie to już w ogóle nie ta bajka, ale co mam biedna zrobić jak dzieciom się chce czegoś słodkiego? Marudzą i marudzą, a ja nie umiem odmówić. Kiedyś szłam do sklepu i kupowałam czekoladę. Często też pojawia się na stole galaretka albo budyń. Sporadycznie ciasto. Ostatnio spisałam się na medal. Cały dom pachniał pięknie i na stole tuż po obiedzie pojawiło się ciasto! Skoro ja je zrobiłam, to oznacza, że jest bajecznie proste. Niestety, nie znajdziecie w moim domu wykwintnych wypieków, a do wypróbowania tego przepisu namawiam wszystkie "leworęczne" osoby. Tu się nie da nic popsuć i nie trzeba mieć serca do pieczenia :-)

    Składniki: 
    • marchewka 500 g
    • mąka 300 g
    • cukier 150 g
    • łyżka proszku do pieczenia
    • szklanka oleju
    • 3 jajka
    Przygotowanie: 

    Marchewkę zmiksować drobno lub utrzeć na drobnej tarce. Cukier wymieszać z jajkami, następnie dodać olej, mąkę i proszek do pieczenia. Gdy masa jest jednolita, dodać marchewkę. Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Wstawić ciasto (średnia blaszka)  i piec około 40 minut. Udekorować cukrem pudrem :) Ta-dam!

    Ciasto wychodzi wilgotne. Nie jest bardzo słodkie i idealnie pasuje do kawy z cynamonem :-)

    Smacznego! 


                    



    0 komentarze:

    Prześlij komentarz

     

    Gdzie mnie znaleźć?

    Na pewno tutaj, ale jeśli komuś mało, to gorąco zapraszam na Facebooka. Po pierwsze na fanpage Kobieta na swoim, powiązany ściśle z tym blogiem, ale bogatszy również w inne treści. Nie można pominąć Propter Familia , gdzie znajdziecie wszystkie informacje o bieżącej działalności organizacji. Moją bieżącą publicystykę związaną z pobytem w Norwegii znajdziecie na portalu Moja Norwegia. Odsyłam także do ikon społecznościowych na górze strony.

    Moje projekty

    Realizuję się na wielu polach, jak na nowoczesną kobietę renesansu przystało ;-) Jestem założycielką organizacji Propter Familia, która działa w norweskim Bergen. Jej głównym zadaniem jest pomoc Polakom w Norwegii oraz ich integrowanie wokół wartościowych inicjatyw. Jestem blogerką, co widać najlepiej na przykładzie tej strony. Pisuję wiersze, które póki co zyskują uznanie w internecie, ale mam nadzieję, że już wkrótce zaistnieją także poza nim. Jeśli chcecie wiedzieć więcej o moich działaniach, po prostu śledźcie tego bloga :-)

    O mnie

    Nazywam się Justyna Kotowiecka. Kim jestem? Przede wszystkim żoną, matką i typową strażniczką domowego ogniska. Jednak chcę od życia więcej, dlatego angażuję się w przeróżne inicjatywy. Piszę, tworzę, a swoją twórczością dzielę się z ludźmi w internecie. Zapraszam Was do mojego świata!