• Wędrówką życie jest człowieka...

    Norsk reggae - czemu nie?




    W taki dzień jak dziś, kiedy jest w Bergen 21 stopni czuję, naprawdę czuję, że żyję. Chcę tańczyć! Chcę śpiewać! Chcę krzyczeć z radości!

    Siedząc z koleżanką na ławeczce w centrum miasta, wystawiając buzię do słońca i obserwując opalających się licznie ludzi przyszło mi na myśl, że wcale nie jestem jeszcze taka stara. Moja młoda dusza dała o sobie znać. Nie wiem dlaczego, ale przypomniała mi ona o tym, że dawno nie słuchałam reggae.

    Jako nastolatka znałam większość utworów Boba Marley'a na pamięć. Kołysałam biodrami i marzyłam o gorącej Jamajce.

    Potem przyszedł czas na Steel Pulse i Dabb, aby w końcu zapomnieć się w innych gatunkach muzycznych.

    Dziś Bergen miało w sobie coś z tropików. Zero wiatru, gorące słońce i wyschnięte wszystkie kałuże. Ludzie uśmiechnięci z twarzami zwróconymi ku niebu i reggae w tle. Philip Boardman to norweski młody wykonawca. Jego popisowy numer to Spinnvill. Myślałam początkowo, że mi nie podejdzie ze względu na język, ale pomyliłam się. Reggae nie ma limitów! Sprawdźcie sami!

    A co więcej - to wspaniała lekcja norweskiego - kto się uczy śpiewająco? :D
    Jak Wam się podoba? Reggae w wykonaniu norweskim - bardzo proszę - Admiral P.





    0 komentarze:

    Prześlij komentarz

     

    Gdzie mnie znaleźć?

    Na pewno tutaj, ale jeśli komuś mało, to gorąco zapraszam na Facebooka. Po pierwsze na fanpage Kobieta na swoim, powiązany ściśle z tym blogiem, ale bogatszy również w inne treści. Nie można pominąć Propter Familia , gdzie znajdziecie wszystkie informacje o bieżącej działalności organizacji. Moją bieżącą publicystykę związaną z pobytem w Norwegii znajdziecie na portalu Moja Norwegia. Odsyłam także do ikon społecznościowych na górze strony.

    Moje projekty

    Realizuję się na wielu polach, jak na nowoczesną kobietę renesansu przystało ;-) Jestem założycielką organizacji Propter Familia, która działa w norweskim Bergen. Jej głównym zadaniem jest pomoc Polakom w Norwegii oraz ich integrowanie wokół wartościowych inicjatyw. Jestem blogerką, co widać najlepiej na przykładzie tej strony. Pisuję wiersze, które póki co zyskują uznanie w internecie, ale mam nadzieję, że już wkrótce zaistnieją także poza nim. Jeśli chcecie wiedzieć więcej o moich działaniach, po prostu śledźcie tego bloga :-)

    O mnie

    Nazywam się Justyna Kotowiecka. Kim jestem? Przede wszystkim żoną, matką i typową strażniczką domowego ogniska. Jednak chcę od życia więcej, dlatego angażuję się w przeróżne inicjatywy. Piszę, tworzę, a swoją twórczością dzielę się z ludźmi w internecie. Zapraszam Was do mojego świata!