• Wędrówką życie jest człowieka...

    Kalendarz adwentowy 10 | Bergen




    Bergen ma w sobie pewną magię. Wierzę, że każde norweskie miasto ma swój niepowtarzalny urok. Tu bez względu na pogodę jest zwyczajnie pięknie. Co więcej, w ciągu jednego dnia możemy mieć deszcz, grad, śnieg, wiatr i słońce na bezchmurnym niebie. Wszystko jest możliwe. Bergen ma też niesamowity dar zacierania obrazów.

    Często porównuję pogodę w tym miasteczku do ciężkiego porodu. Człowiek męczy się w strugach deszczu, krople podrażniają naszą cierpliwość, szal gęsto spowijający szyję nie pozwala oddychać. Nadzieja na piękny, słoneczny i radosny dzień rodzi się w potwornych bólach, niemniej gdy słońce pojawi się na niebie w sekundzie zapominamy o tym, co musieliśmy przejść. Nie jest tak?

    Szaruga bergeńska

    Szaruga bergeńska 
    Pochłania uśmiechy
    Otula niemą wilgocią
    Nieskończoną

    Krople wyryte
    W sercach z kamienia
    Posępnych cieni
    Człowieka

    Mżyście tańczy na wietrze
    Po ciemku szepcze
    Zaklęcie 
    Nie znacie mnie jeszcze

    Depresją zatacza kręgi
    Nie złota ani czerwona
    Przez słońce zuchwale zdradzona
    Bergeńska jesień upiorna

    Wisi na drzewie
    Nadziei w szarości 
    Nie szukaj
    Krople marzeń wypuszcza 
    Z ręki...

    Pejzaż bergeński 



    0 komentarze:

    Prześlij komentarz

     

    Gdzie mnie znaleźć?

    Na pewno tutaj, ale jeśli komuś mało, to gorąco zapraszam na Facebooka. Po pierwsze na fanpage Kobieta na swoim, powiązany ściśle z tym blogiem, ale bogatszy również w inne treści. Nie można pominąć Propter Familia , gdzie znajdziecie wszystkie informacje o bieżącej działalności organizacji. Moją bieżącą publicystykę związaną z pobytem w Norwegii znajdziecie na portalu Moja Norwegia. Odsyłam także do ikon społecznościowych na górze strony.

    Moje projekty

    Realizuję się na wielu polach, jak na nowoczesną kobietę renesansu przystało ;-) Jestem założycielką organizacji Propter Familia, która działa w norweskim Bergen. Jej głównym zadaniem jest pomoc Polakom w Norwegii oraz ich integrowanie wokół wartościowych inicjatyw. Jestem blogerką, co widać najlepiej na przykładzie tej strony. Pisuję wiersze, które póki co zyskują uznanie w internecie, ale mam nadzieję, że już wkrótce zaistnieją także poza nim. Jeśli chcecie wiedzieć więcej o moich działaniach, po prostu śledźcie tego bloga :-)

    O mnie

    Nazywam się Justyna Kotowiecka. Kim jestem? Przede wszystkim żoną, matką i typową strażniczką domowego ogniska. Jednak chcę od życia więcej, dlatego angażuję się w przeróżne inicjatywy. Piszę, tworzę, a swoją twórczością dzielę się z ludźmi w internecie. Zapraszam Was do mojego świata!