• Wędrówką życie jest człowieka...

    Kalendarz adwentowy 12 | Jest dobrze



    Kochani, z jednej strony my Polacy jesteśmy znani z wiecznego narzekania, z drugiej gdy nas dotyka prawdziwy problem, to niewiele osób o nim wie, bo przecież wszystko zawsze jest OK.

    Zamykamy się w sobie. Bardzo ciężko przyznać się nam do słabości. Otworzyć się. Być uczciwym względem innych, a przede wszystkim siebie. Bo my wstydzimy się, choć nie ma człowieka na tym świecie, który nie pragnie być przytulony, doceniony, obdarowany kartką na walentynki czy poklepany po ramieniu, gdy coś niedobrego się dzieje. Nie zawsze wszystko musi być w porządku. To absolutny nonsens.

    Możemy mieć gorszy dzień. Możemy być wzruszeni na widok pierwszych przebiśniegów. Powinniśmy płakać, gdy odchodzi bliski. Nie musimy być silni, gdy tracimy wiarę w człowieka i doznajemy upokorzenia. Nie jest też w porządku, gdy partner nas zdradza lub gdy dziecko trafia do szpitala z zapaleniem płuc. Mamy prawo się złościć. Histeryzować. Płakać. Bać się. I nie musimy się uśmiechać do złej gry.

    Nie jest teraz dobrze i w porządku. Nie musi. Takie wieczne udawanie, że wszystko jest na swoim miejscu, gdy mamy dołek głęboki na dwa metry jest zbrodnią na naszym umyśle. To zamach na duszę. Musimy wiedzieć, że prędzej czy później nasz organizm nie wytrzyma napięcia. Coś pęknie. Dlatego tak ważne jest, abyśmy zrozumieli, że nie ma nic złego w mówieniu jak jest. To zupełnie co innego niżeli wieczne narzekanie na szefa czy pogodę, które jest niczym więcej niż przyzwyczajeniem, nałogiem, z którym trudno zerwać.

    Nie bój się otworzyć. Mówić o problemach. Każdy z nas je ma. Doświadcza. Nie jesteś sam. Cokolwiek się dzieje z Tobą, rodziną, sercem, duszą, przyjaciółmi, pracą... nie musi być idealne. Dziś nie jest, ale będzie lepiej. Anioły są wśród nas.

    0 komentarze:

    Prześlij komentarz

     

    Gdzie mnie znaleźć?

    Na pewno tutaj, ale jeśli komuś mało, to gorąco zapraszam na Facebooka. Po pierwsze na fanpage Kobieta na swoim, powiązany ściśle z tym blogiem, ale bogatszy również w inne treści. Nie można pominąć Propter Familia , gdzie znajdziecie wszystkie informacje o bieżącej działalności organizacji. Moją bieżącą publicystykę związaną z pobytem w Norwegii znajdziecie na portalu Moja Norwegia. Odsyłam także do ikon społecznościowych na górze strony.

    Moje projekty

    Realizuję się na wielu polach, jak na nowoczesną kobietę renesansu przystało ;-) Jestem założycielką organizacji Propter Familia, która działa w norweskim Bergen. Jej głównym zadaniem jest pomoc Polakom w Norwegii oraz ich integrowanie wokół wartościowych inicjatyw. Jestem blogerką, co widać najlepiej na przykładzie tej strony. Pisuję wiersze, które póki co zyskują uznanie w internecie, ale mam nadzieję, że już wkrótce zaistnieją także poza nim. Jeśli chcecie wiedzieć więcej o moich działaniach, po prostu śledźcie tego bloga :-)

    O mnie

    Nazywam się Justyna Kotowiecka. Kim jestem? Przede wszystkim żoną, matką i typową strażniczką domowego ogniska. Jednak chcę od życia więcej, dlatego angażuję się w przeróżne inicjatywy. Piszę, tworzę, a swoją twórczością dzielę się z ludźmi w internecie. Zapraszam Was do mojego świata!