• Wędrówką życie jest człowieka...

    Kalendarz adwentowy 3 | Marzenia



    Czy masz marzenia?

    Oczami wyobraźni już widzę jak się pukasz w czoło myśląc, że oszalałam. Przecież każdy je ma! Czyżby? Proszę usiądź teraz z kartką papieru i wypisz na niej 5 rzeczy, których najbardziej pragniesz. Jeśli na Twojej liście znajdują się sprawy typu praca, dom, samochód to natychmiast je wykreśl.

    Po pierwsze, to nie są marzenia, ale rzeczy, które każdy człowiek powinien mieć. Niemniej jeśli masz na myśli nie jakąkolwiek pracę, która przynosi Ci miesięczny dochód, ale coś wyjątkowego, coś co sprawiłoby Ci nieziemską radość, dodawało skrzydeł, to wtedy pozostaw to na swojej liście.

    I co? Masz już 5 rzeczy? Nie? Dlaczego? Hmm, mówisz, że to wcale nie takie proste, że musisz się zastanowić... Dobrze. Masz jeszcze chwilę. 

    W tym czasie powiem Ci, że to zadanie jest bardzo trudne. Niesamowicie. Większość z nas ma jeden cel. Żyć normalnie. Jesteśmy przytłoczeni życiem. Zaspakajamy ledwo co swoje podstawowe potrzeby. Właściwie wszystkiego mamy za mało. Pieniędzy, chęci, możliwości. Tak naprawdę to brakuje nam jednej rzeczy. Umiejętności dostrzegania okazji, które pojawiają się i znikają. Jeśli nasza trudna sytuacja utrzymuje się przez dłuższy czas, ulatuje z nas cała radość z życia. Jesteśmy kłębkiem nerwów. Kupką nieszczęścia, która wszędzie widzi przeszkody.

    To jednak jest dużo lepsza sytuacja od tej, w której znajdują się ludzie, którzy wszystko już mają. Im to dopiero jest trudno wyobrazić sobie coś ponad to, co osiągnęli! To jest nie lada problem! I co tu poradzić?

    Otóż marzenia muszą narodzić się w sercu. Mogą ich być tysiące i wszystkie mają szansę pięknie zakwitnąć. Może być jedno. To nie ma znaczenia. Trzeba je tylko w sobie odszukać i określić.

    Zrób to przed Świętami. Wejdź w Nowy Rok z listą cudownych pomysłów i pamiętaj, że w życiu jest miejsce na te niespełnione jak i spełnione marzenia. Najważniejsza jest ekscytująca droga do celu. To ona stanowi motor, który napędza życie. Sprawia, że w chwilach trudnych i niespokojnych podejmujemy na nowo wysiłek spojrzenia na siebie i innych z pogodną ufnością. Wszystko co piękne i dobre jest wyraziste. Nie bądźmy przeźroczyści. Nabierzmy kolorów.





    0 komentarze:

    Prześlij komentarz

     

    Gdzie mnie znaleźć?

    Na pewno tutaj, ale jeśli komuś mało, to gorąco zapraszam na Facebooka. Po pierwsze na fanpage Kobieta na swoim, powiązany ściśle z tym blogiem, ale bogatszy również w inne treści. Nie można pominąć Propter Familia , gdzie znajdziecie wszystkie informacje o bieżącej działalności organizacji. Moją bieżącą publicystykę związaną z pobytem w Norwegii znajdziecie na portalu Moja Norwegia. Odsyłam także do ikon społecznościowych na górze strony.

    Moje projekty

    Realizuję się na wielu polach, jak na nowoczesną kobietę renesansu przystało ;-) Jestem założycielką organizacji Propter Familia, która działa w norweskim Bergen. Jej głównym zadaniem jest pomoc Polakom w Norwegii oraz ich integrowanie wokół wartościowych inicjatyw. Jestem blogerką, co widać najlepiej na przykładzie tej strony. Pisuję wiersze, które póki co zyskują uznanie w internecie, ale mam nadzieję, że już wkrótce zaistnieją także poza nim. Jeśli chcecie wiedzieć więcej o moich działaniach, po prostu śledźcie tego bloga :-)

    O mnie

    Nazywam się Justyna Kotowiecka. Kim jestem? Przede wszystkim żoną, matką i typową strażniczką domowego ogniska. Jednak chcę od życia więcej, dlatego angażuję się w przeróżne inicjatywy. Piszę, tworzę, a swoją twórczością dzielę się z ludźmi w internecie. Zapraszam Was do mojego świata!