• Wędrówką życie jest człowieka...

    Piłkarze i my na łamach norweskich gazet!



    Od kilku dni w norweskiej prasie możemy przeczytać artykuły na nasz temat. Oczywiście to, że się pojawiają nie jest niczym dziwnym, bo nie pierwszy raz o nas piszą. Zazwyczaj jednak wypowiedzi miały raczej niemiły wydźwięk, teraz jest zupełnie inaczej!

    Wszystko to za sprawą naszej reprezentacji i jej wspaniałej gry. To, że nie przeszliśmy do półfinałów schodzi na dalszy plan. Teraz ważne jest coś innego. Dzięki drużynie piłkarskiej zauważono także nas, zwykłych ludzi, którzy zamieszkują Krainę Fiordów. Najbardziej udostępnianym w mediach społecznościowych artykułem jest "Polen <3", autorstwa Aslak Borgersrud piszącego dla Dagsavisen.no.

    Swój felieton zaczyna od słów:
    Jeśli potrzebujemy ich siły roboczej (dosłownie pięści), ich wiedzy jak pracować z naszymi dziećmi, to możemy też z nimi (Polakami) kibicować ich drużynie. 
    Choć artykuł poświęcony jest dobrej grze polskiego zespołu, to autor równocześnie podkreśla nasze zasługi. Robi to w sposób bardzo obrazowy i myślę, że trafiający do norweskich czytelników. Trudno nie zgodzić się z jego spostrzeżeniami. Prawda?
    W Norwegii mieszka prawie 100 tys. Polaków, którzy tworzą największą mniejszość narodową. To oni budują nasze domy, drogi, biura przy czym mają bardzo złe warunki pracy i niekorzystne kontrakty. Bardzo możliwe, że i ty masz w swoim domu fugi w łazience położone przez Polaków. Możliwe, że to akurat Polakowi strzeliło w plecach, kiedy nosił materiały budując biuro, w którym ty teraz siedzisz i pracujesz.
    Polacy pracują też zgodnie ze swoim wykształceniem w akademiach, sklepach, biurach i administracjach.
    Polacy są wszędzie, a jedynym minusem jest to, że nie zawsze my to widzimy, nie zwracamy uwagi.
    Na szczęście lub niestety, zależy jak ktoś na to popatrzy, Polacy są podobni do Norwegów. Wielu z nas może spokojnie sobie spacerować na ulicy w Krakowie, bez obawy, że nie pasujemy tam. Tak samo my nie odróżniamy ich na naszych ulicach nie zdając sobie sprawy jak dużo ich jest.
    A jest ich tu naprawdę 100 tysięcy. Wczoraj grali z Portugalią i to powinno być dobrą okazją, abyśmy popracowali nad naszym zachowaniem. Powinniśmy być dobrymi obywatelami i wraz z nimi kibicować, kiedy grają "nasi goście"
    To bardzo miłe. Muszę przyznać, że dość rzadko takie słowa wychodzą spod piór norweskich dziennikarzy, dlatego tak chętnie i z dumą w sercu się nimi dzielimy. Cieszy nas to, że nie tylko doceniono grę piłkarzy, ale i nas, zwykłych mieszkańców, którzy nader często są anonimowi i zakompleksieni.

    My często o sobie zapominamy. A skoro zapominamy o tym, jak wspaniali jesteśmy, to jak mają to wiedzieć inni?

    Oryginalny tekst Aslak Borgersrud znajduje się tutaj.



    0 komentarze:

    Prześlij komentarz

     

    Gdzie mnie znaleźć?

    Na pewno tutaj, ale jeśli komuś mało, to gorąco zapraszam na Facebooka. Po pierwsze na fanpage Kobieta na swoim, powiązany ściśle z tym blogiem, ale bogatszy również w inne treści. Nie można pominąć Propter Familia , gdzie znajdziecie wszystkie informacje o bieżącej działalności organizacji. Moją bieżącą publicystykę związaną z pobytem w Norwegii znajdziecie na portalu Moja Norwegia. Odsyłam także do ikon społecznościowych na górze strony.

    Moje projekty

    Realizuję się na wielu polach, jak na nowoczesną kobietę renesansu przystało ;-) Jestem założycielką organizacji Propter Familia, która działa w norweskim Bergen. Jej głównym zadaniem jest pomoc Polakom w Norwegii oraz ich integrowanie wokół wartościowych inicjatyw. Jestem blogerką, co widać najlepiej na przykładzie tej strony. Pisuję wiersze, które póki co zyskują uznanie w internecie, ale mam nadzieję, że już wkrótce zaistnieją także poza nim. Jeśli chcecie wiedzieć więcej o moich działaniach, po prostu śledźcie tego bloga :-)

    O mnie

    Nazywam się Justyna Kotowiecka. Kim jestem? Przede wszystkim żoną, matką i typową strażniczką domowego ogniska. Jednak chcę od życia więcej, dlatego angażuję się w przeróżne inicjatywy. Piszę, tworzę, a swoją twórczością dzielę się z ludźmi w internecie. Zapraszam Was do mojego świata!