• Wędrówką życie jest człowieka...

    Wyimaginowany news / Śmiertelny deszcz



    Jak donosi NRK, jedna z największych stacji telewizyjnych w Norwegii, w Bergen od kliku dni nie przestaje padać. Nie byłoby w tym nic dziwnego, bo miejsce to znane jest z 280 deszczowych dni w roku, a tubylcy przyzwyczajeni do takiej pogody przez lata zdążyli się uodpornić na krople deszczu. 
    Zupełnie inaczej dzieje się w przypadku osób, które zamieszkują to miejsce od niedawna. Dla nich deszcz może być śmiertelny!

    Zła ochrona przed deszczem i nadmierne przemoczenie może spowodować paraliż duszy albo nawet jej śmierć. Osoby nowo przybyłe są narażone na wielkie niebezpieczeństwo. Cierpią na nieuleczalne depresyjne narzekanie, połączone z tęsknotą za utopią pozostawioną w kraju, które w efekcie prowadzi do zatrucia całego organizmu. 

    Najczęściej spotykanymi objawami infekcji jest plucie jadem, robienie drugiej osobie na złość, obmawianie, kłamanie czy też radość z tego, jak komuś coś nie wyjdzie. Pozorną ulgę przynosi donosicielstwo, ale w ostatecznym rozrachunku to minimalne i krótkotrwałe pocieszenie. 

    Wszystkie osoby zarażone prędzej czy później obijają się o samotność, okaleczają świadomie swoje dusze i przestają odczuwać jakąkolwiek radość z życia. Jeśli masz najmniejsze podejrzenie, że w Twoim środowisku mogło dojść do skażenia i zaobserwowałeś jeden z objawów choroby u współpracowników, znajomych bądź rodziny, niezwłocznie powiadom odpowiednie służby. 

    NRK podaje numer telefonu, gdzie anonimowo można poinformować o miejscu zamieszkania chorego - 313. Połączenia są darmowe, a pomoc przybywa natychmiast. Jeśli w porę zadzwonisz, jest większe prawdopodobieństwo odtrucia organizmu. Lekarze specjaliści od ciężkich stanów nienawiści bliźniego, głębokiej depresji połączonej z nienawiścią samego siebie czynią cuda poprzez nowatorskie metody bazujące na mieszance miłości, empatii i wybaczenia. 

    Z Bergen dla Kobiety na swoim relację przygotowała Justyna. 

    PS. Tekst powstał w ramach warsztatów pisarskich :) 
    Foto: z internetu 

    Jeśli Ci się podoba, podziel się wyimaginowanym newsem z innymi.




    0 komentarze:

    Prześlij komentarz

     

    Gdzie mnie znaleźć?

    Na pewno tutaj, ale jeśli komuś mało, to gorąco zapraszam na Facebooka. Po pierwsze na fanpage Kobieta na swoim, powiązany ściśle z tym blogiem, ale bogatszy również w inne treści. Nie można pominąć Propter Familia , gdzie znajdziecie wszystkie informacje o bieżącej działalności organizacji. Moją bieżącą publicystykę związaną z pobytem w Norwegii znajdziecie na portalu Moja Norwegia. Odsyłam także do ikon społecznościowych na górze strony.

    Moje projekty

    Realizuję się na wielu polach, jak na nowoczesną kobietę renesansu przystało ;-) Jestem założycielką organizacji Propter Familia, która działa w norweskim Bergen. Jej głównym zadaniem jest pomoc Polakom w Norwegii oraz ich integrowanie wokół wartościowych inicjatyw. Jestem blogerką, co widać najlepiej na przykładzie tej strony. Pisuję wiersze, które póki co zyskują uznanie w internecie, ale mam nadzieję, że już wkrótce zaistnieją także poza nim. Jeśli chcecie wiedzieć więcej o moich działaniach, po prostu śledźcie tego bloga :-)

    O mnie

    Nazywam się Justyna Kotowiecka. Kim jestem? Przede wszystkim żoną, matką i typową strażniczką domowego ogniska. Jednak chcę od życia więcej, dlatego angażuję się w przeróżne inicjatywy. Piszę, tworzę, a swoją twórczością dzielę się z ludźmi w internecie. Zapraszam Was do mojego świata!